× Zamknij

Dotacje

Bezpieczeństwo podatkowe

ESG

Upadłość konsumencka

Służebność przesyłu

Spory bankowe

Doradztwo sukcesyjne

Greenwashing jako ryzyko prawne w komunikacji ESG

07.05.2026 | ESG

ESG coraz wyraźniej przestaje być wyłącznie elementem strategii wizerunkowej i raportowania niefinansowego. Deklaracje dotyczące wpływu przedsiębiorstwa na środowisko, neutralności klimatycznej, zrównoważonego łańcucha dostaw czy zgodności działalności z określonymi standardami stają się dziś przedmiotem realnej oceny prawnej, zarówno ze strony organów nadzoru, jak i konkurentów, inwestorów oraz samych konsumentów. W konsekwencji rośnie liczba sporów oraz postępowań dotyczących tzw. greenwashingu, czyli komunikowania informacji środowiskowych w sposób przesadzony, niepełny, nieweryfikowalny albo nieprawdziwy.

 

Ryzyko prawne nie ogranicza się już wyłącznie do raportów ESG sporządzanych na potrzeby obowiązków regulacyjnych. Coraz częściej analizie podlegają również reklamy, strony internetowe, oznaczenia produktów, prezentacje inwestorskie, strategie klimatyczne czy komunikaty publikowane w mediach społecznościowych. W praktyce każde publiczne zapewnienie przedsiębiorcy dotyczące aspektów środowiskowych lub społecznych może zostać ocenione pod kątem zgodności z prawem oraz potencjalnego wpływu na decyzje konsumentów i uczestników rynku.

 

Greenwashing a interesy konsumentów

Szczególne znaczenie zyskują obecnie postępowania dotyczące naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Prezes UOKiK coraz aktywniej analizuje komunikację marketingową przedsiębiorców pod kątem wykorzystywania niejasnych lub nieweryfikowalnych deklaracji środowiskowych. Dotyczy to zwłaszcza posługiwania się określeniami takimi jak „eco”, „green”, „neutralny klimatycznie” czy „zrównoważony”, jeżeli przedsiębiorca nie jest w stanie wykazać rzeczywistych podstaw dla takich twierdzeń.

 

Podstawą takich działań mogą być m.in. przepisy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów dotyczące praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, a także przepisy ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym odnoszące się do działań wprowadzających konsumentów w błąd.

 

Greenwashing jako czyn nieuczciwej konkurencji

Rosnącego znaczenia nabierają również spory pomiędzy samymi przedsiębiorcami. Deklaracje ESG stają się bowiem istotnym elementem przewagi konkurencyjnej, wpływającym zarówno na decyzje konsumentów, jak i partnerów biznesowych czy instytucji finansowych. W konsekwencji greenwashing może być kwalifikowany jako czyn nieuczciwej konkurencji.

 

Podstawą roszczeń mogą być w szczególności art. 3, art. 10 oraz art. 16 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, odnoszące się odpowiednio do działań sprzecznych z dobrymi obyczajami, wprowadzającego w błąd oznaczania towarów lub usług oraz reklamy wprowadzającej w błąd. Coraz częściej konkurenci analizują komunikację ESG innych podmiotów nie tylko z perspektywy reputacyjnej, ale również jako potencjalny instrument uzyskiwania nieuczciwej przewagi rynkowej.

 

Odpowiedzialność administracyjna i karna

Ryzyka związane z greenwashingiem nie mają obecnie wyłącznie charakteru reputacyjnego. W określonych przypadkach mogą prowadzić również do odpowiedzialności administracyjnej, a nawet karnej. Szczególne znaczenie mogą mieć tutaj przepisy dotyczące wprowadzania w błąd uczestników rynku lub konsumentów, w tym m.in. art. 286 Kodeksu karnego dotyczący oszustwa, jeżeli komunikacja ESG stanowi element świadomego wprowadzania w błąd w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

 

W przypadku spółek publicznych ryzyka mogą dodatkowo dotyczyć obowiązków informacyjnych związanych z raportami okresowymi, prospektami emisyjnymi oraz komunikacją kierowaną do inwestorów.

 

Nowe regulacje unijne

Istotne znaczenie dla oceny komunikacji ESG będzie miała również dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/825 z 28 lutego 2024 r., określana jako „Empowering Consumers for the Green Transition Directive”. Regulacja ta ma na celu ograniczenie greenwashingu oraz zwiększenie ochrony konsumentów przed nierzetelnymi deklaracjami środowiskowymi.

 

Dyrektywa przewiduje m.in. rozszerzenie katalogu praktyk uznawanych za wprowadzające w błąd, w tym odnoszących się do ogólnych twierdzeń środowiskowych, jeżeli przedsiębiorca nie jest w stanie wykazać ich prawdziwości. Szczególne znaczenie będą miały również regulacje dotyczące oznaczeń środowiskowych oraz deklaracji odnoszących się do przyszłych wyników środowiskowych przedsiębiorcy.

 

Obecnie trwają prace nad implementacją dyrektywy do polskiego porządku prawnego. Można oczekiwać, że nowe regulacje dodatkowo zwiększą ryzyko prawne związane z komunikacją ESG oraz intensywność kontroli prowadzonych przez organy ochrony konsumentów i konkurencji.

 

ESG jako obszar compliance

W praktyce oznacza to konieczność traktowania komunikacji ESG nie jako elementu wyłącznie marketingowego, lecz jako obszaru wymagającego realnego nadzoru prawnego, odpowiednich procedur compliance oraz właściwego zabezpieczenia dowodowego. Coraz większego znaczenia nabiera spójność pomiędzy raportami ESG, materiałami marketingowymi, komunikacją inwestorską oraz rzeczywistą działalnością operacyjną przedsiębiorcy.

Autor

dr Marzena Kidacka
partner, radca prawny, doradca podatkowy, doradca restrukturyzacyjny
dr Radosław Bulejak
radca prawny, doradca podatkowy, approved compliance officer (ACO)