× Zamknij

Dotacje

Bezpieczeństwo podatkowe

ESG

Upadłość konsumencka

Spory bankowe

Doradztwo sukcesyjne

Fundacja rodzinna pod lupą – co zawiera przegląd ustawy i czy jest się czego obawiać?

23.06.2026 | FUNDACJA RODZINNA

Po trzech latach obowiązywania ustawy o fundacji rodzinnej Ministerstwo Rozwoju i Technologii wraz z Ministerstwem Finansów przedstawiło projekt przeglądu jej funkcjonowania. To moment przełomowy: z jednej strony potwierdzenie, że instytucja okazała się sukcesem ponad oczekiwania, z drugiej – zapowiedź najpoważniejszej rewizji modelu podatkowego od momentu jej powstania. Dla właścicieli firm rodzinnych to sygnał, by uważnie przyjrzeć się planowanym kierunkom zmian.

 

Sukces, którego nie przewidziano

Liczby mówią same za siebie. W 2023 r. do sądu rejestrowego wpłynęło 917 wniosków o wpis, w 2024 r. – już 3 309, a w 2025 r. – 5 497. Na koniec 2025 r. niemal 3 900 spraw oczekiwało na rozpoznanie. Zainteresowanie fundacją rodzinną „okazało się wyższe niż zakładano na etapie projektowania ustawy", co – jak sam przegląd przyznaje – potwierdza realne zapotrzebowanie polskich przedsiębiorców na uporządkowane narzędzie sukcesyjne.

 

Profil statystycznego fundatora jest wymowny: 60% to osoby w wieku 40–59 lat, aż 94,5% fundacji zakładano z minimalnym funduszem założycielskim 100 000 zł, a 27% ma tylko jednego beneficjenta. To obraz instytucji, która trafiła w rzeczywistą potrzebę pokolenia przedsiębiorców budujących majątek od czasów transformacji.

 

Dwie twarze tej samej instytucji

Zdaniem resortów oprócz celów sukcesyjnych fundacja bywa wykorzystywana optymalizacyjnie tj.

 

  • w ok. 44% fundacji krąg fundatorów pokrywa się z kręgiem beneficjentów – co rodzi pytanie o realizację celu „sukcesji po samym sobie";
  • zaraportowano 3 205 schematów podatkowych (MDR-1) z udziałem fundacji, z czego 82% spełniało kryterium głównej korzyści podatkowej.

 

Szef KAS wydał 77 opinii o uzasadnionym przypuszczeniu unikania opodatkowania (dla porównania – przez cały okres obowiązywania klauzuli ogólnej od 2016 r. wszczęto ok. 230 postępowań).

 

Najczęstszy schemat to wnoszenie udziałów lub akcji w celu ich szybkiego zbycia przez fundację (z odroczeniem lub zniesieniem opodatkowania), wynajem nieruchomości na dużą skalę czy wykorzystywanie struktur z podmiotami zagranicznymi (głównie luksemburskimi). Skala zwolnionych dochodów jest istotna: w 2025 r. fundacje wykazały ponad 15 mld zł dochodów zwolnionych z podatku.

 

Co proponuje ustawodawca? 24 kierunki zmian

Przegląd zawiera aż 24 rekomendacje – od porządkowych po fundamentalne. Najważniejsze z nich:

 

  • Pełna elektronizacja rejestru – włączenie rejestru fundacji rodzinnych do systemu sądowego z dostępem przez Internet, rozpoznawanie wniosków przez 27 wydziałów zamiast jednego sądu, akta elektroniczne i API. To odpowiedź na największą bolączkę praktyki – przewlekłość rejestracji.
  • Doprecyzowanie celu sukcesyjnego – pytanie, czy fundacja realizuje cel sukcesyjny, gdy fundator jest jedynym lub głównym beneficjentem.
  • Stabilizacja funduszu założycielskiego – wyraźne zastrzeżenie, że fundusz nie ulega zmianie.
  • Świadczenie jako majątek osobisty beneficjenta w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (chyba że fundator postanowi inaczej).
  • Zakaz darowizn dokonywanych przez fundację jako sprzecznych z interesem beneficjentów.
  • Szerszy dostęp KAS do rejestru i akt, raportowanie zmian statutu i umów między fundacją a fundatorem.
  • Najpoważniejsza zmiana – nowy, trzyetapowy model opodatkowania (do szerokiej dyskusji): podatek na etapie wnoszenia aktywów, bieżące opodatkowanie funkcjonowania oraz opodatkowanie wypłaty świadczeń, z fundacją jako płatnikiem PIT.
  • Wprowadzenie obowiązku ujawniania w oświadczeniach majątkowych, w szczególności posłów i senatorów, informacji o majątku przekazanym do fundacji rodzinnej i korzyściach otrzymywanych od fundacji rodzinnej.

 

Krytyczne uwagi – gdzie leży ryzyko?

W naszej ocenie niektóre propozycje mogą uderzyć nie tylko w nadużywających, ale w samą atrakcyjność narzędzia sukcesyjnego.

 

1. Opodatkowanie na etapie wnoszenia aktywów to odejście od fundamentu. Neutralność podatkowa wniesienia majątku była konstrukcyjnym filarem instytucji – przegląd sam przyznaje, że przeniesienie majątku do fundacji to „przede wszystkim zmiana formy zarządzania majątkiem". Podatek „na wejściu", choćby odroczony ekonomicznie, stworzy barierę wejścia dla uczciwych fundatorów i może zniechęcić tych, dla których fundacja jest narzędziem ochrony, a nie optymalizacji.

 

2. Zacieranie granicy między nadużyciem a typową aktywnością. Wynajem nieruchomości czy zarządzanie portfelem udziałów to działania mieszczące się w ustawowym katalogu z art. 5. Objęcie ich bieżącym CIT „niezależnie od formy" może objąć również fundacje działające w pełni zgodnie z celem sukcesyjnym. Kluczowe będzie precyzyjne rozgraniczenie skali i charakteru działalności – inaczej ciężar dostosowania poniosą wszyscy.

 

3. Złożoność zamiast przewidywalności. Trójpodział dochodu ze zbycia udziałów (część zwolniona, część opodatkowana, część odroczona pod warunkiem reinwestycji), zróżnicowane stawki według rodzaju aktywów i limity zaangażowania pożyczkowego – to model znacznie bardziej skomplikowany niż obecny. Przewidywalność i prostota były jednym z atutów, które przekonały przedsiębiorców. Ich utrata to realny koszt.

 

4. Ryzyko podważenia zaufania do państwa. Choć nowy model ma być obligatoryjny dopiero dla fundacji powstałych po wejściu w życie zmian (a dla istniejących – opcjonalny), pakiet przepisów uszczelniających CIT oraz nowe obowiązki dotkną także podmioty już funkcjonujące. Dla instytucji z założenia wielopokoleniowej stabilność reguł jest wartością samą w sobie.

 

Potrzebna równowaga

Fundacja rodzinna zgodnie z założeniami ustawy ma służyć sukcesji i ochronie majątków biznesowych – i tę funkcję realizuje z powodzeniem. Istotne jest jednak, by zmiany – jak deklaruje sam przegląd – pozostały neutralne lub korzystne dla fundacji realizujących cel sukcesyjny. Byłoby niepowetowaną stratą, gdyby walka z optymalizacją zniechęciła do korzystania z tego potrzebnego, sprawdzonego narzędzia sukcesyjnego.

 

Dla obecnych i przyszłych fundatorów oznacza to jedno: nadchodzący czas to moment na przegląd własnej struktury, weryfikację realnego celu sukcesyjnego fundacji i przygotowanie się na nowe obowiązki.